środa, 6 grudnia 2017

Plecaki Świętego Mikołaja

Co przynosi dużym dzieciom Mikołaj?
Sentymentalne czekoladki z dzieciństwa w kształcie gwiazdeczek i
osobiście przez Mamę uszyte bożonarodzeniowe plecaczki.
Takie same, a każdy inny :)
 
 
 
 
 

poniedziałek, 16 października 2017

Podstawki pod kubek

Lubię mieć w torebce "robótkę"
do podróży, poczekalni, na ławeczkę...
W tym sezonie do torebki trafiło szydełko.
Oto kilka idealnych na upominek
i przydatnych w domu zestawów podkładek
pod kubeczki. 
 
 
 
 
 

poniedziałek, 2 października 2017

Prymula - poduszka patchwork

Nie wiem jak to się stało,
ale chociaż "Prymula" jest już z nami od maja,
nie ma jeszcze o niej wpisu.
Zaprzyjaźniona hurtownia w Starej Miłośnie,
wsparła moje zasoby cudnymi próbkami i powstało takie cudo <3
Projekt zrealizowany z próbek i starej zasłonki,
czyli 56 elementów.
 

czwartek, 22 czerwca 2017

Zawieszki do bagaży

Najmłodsza chciała na koniec roku
wręczyć koleżankom i kolegom jakiś drobiazg. 
Pomysł padł w ostatniej chwili,
a potrzebowałyśmy ponad 20stu upominków,
do wspólnego przygotowania (sic!)

 Obyłyśmy się i tym razem bez zakupów.
Postanowiłyśmy przygotować każdemu imienny identyfikator
do podpisania walizki w czasie wakacyjnych wypraw.
Wybrałyśmy, z zalegającej w kotłowni siatki,
zawieszki w dwóch marynarskich kolorach,
z pracowni dobrane kolorystycznie sznurki
i wzięłyśmy się do pracy.
Oto efekt - nam się podoba :)

czwartek, 8 czerwca 2017

Świnką być to wcale nie wada...

Już jutro premiera "Doktora Nieboli"
Musical dzieciaki przygotowują w Wiązownie.
Najmłodsza wybrała rolę świnki.
A ja rozpoczęłam karierę hodowcy trzody chlewnej ;)
Pierwsza była polarowa bluza przerabiana z formy z Burdy.
Do niej miały powstać spodnie piżamowe. 
Nie pomogła argumentacja, że może być ciut gorąco.
Więc wiosną cieszyłyśmy się ze świnki nr 1.
 
Potem przyszło długo wyczekiwane lato.
Bluza przerażała przytulną polarowatością.
Mogłam zrealizować swoją wersję kostiumu :)
Przewiewna sukienka chłopka, szyta "na lewo"
ze starego, lnianego, różowego prześcieradła.
Szkoda, że nie moja ;) 
 

środa, 7 czerwca 2017

Tęcza złapana w koc

Tęczowa kołderka już od dawna za mną chodziła.
Długo zbierałam wiedzę i tresowałam cierpliwość,
by uszyć coś co polubię :) 
I dziś już mogę z dumą zaprezentować
ponad 420 skrawków w roli rozszczepionego światła:
 
 
 
Co najmniej 20 kolorowych ubranek ma dziury,
ale jako patchwork są o wiele atrakcyjniejsze ;)
Wypełnienie ovata 160; Wymiary 118 x 130cm





środa, 31 maja 2017

Poduszki na pniu ;)

Zachciało mi się modowych poduszek z eco motywami.
Tkanina w pniaki z Ikei była idealną bazą pomysłu.
Bez pikowania, bez suwaków - prosto i funkcjonalnie,
powstało 6 takich samych poszewek 48x48cm.
 
 
 

sobota, 20 maja 2017

Kuchenne warsztaty urodzinowe

Tydzień po komunijnym przyjęciu,
przyszły do Najmłodszej koleżanki na urodziny.
Tym razem nie planowałam warsztatów rękodzielniczych,
były zbyt oczywiste ;)
Zatrudniłam towarzystwo do szykowania jedzenia.
Wcześniej zadbałam o ubrania ochronne.
 
 
 
Taśmowa robota ;) do 3 rano :)

wtorek, 9 maja 2017

Zasłonka do pary

Kuchnia zimą uzyskała niebieską barwę.
Zasłonka schowała kosze na recykling,
ta sama tkanina zastąpiła szybki w drzwiczkach.
I tylko zasłona w kuchennym oknie nie pasowała do nowej całości.
Tkaniny nie udało się dokupić.
Więc pozostało myślenie kreatywne :)