Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczka spaghetti. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włóczka spaghetti. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 3 marca 2016

Co wspólnego ma podkoszulek ze spaghetti?

I znów uzbierał się stosik podkoszulek do przetworzenia.
Wkrótce pokażę Wam nowe realizacje, a dziś przypomnę technikę i wczesniejsze prace.

Podkoszulki wybieramy z cienkiej bawełny - najlepsze są bez szwów bocznych,
gdyż takie łatwiej przerabiać :)
Tniemy w poprzek dzianiny na 2-3 centymetrowe paseczki, wedle gustu.
Próbę warto zrobić tnąc najpierw rękaw.
Paski rozciągamy i mamy surowiec bazowy.
Pętle można już wykorzystywać na naszyjniki,
paski można połączyć, by utworzyć domową włóczkę spaghetti.
Makaron gotowy ;)


Oto zamotki z podkoszulkowych pętli:



 
Zaplatane bransoletki są świetnym treningiem plecenia warkoczy dla najmłodszych 


Tak powstała włóczka to świetny surowiec do tkania nawet na prowizorycznych krosnach. 



Po połączeniu kawałków spaghetti możemy robić na szydełku.

Nawet broszkę możemy zrobić z tego surowca.
Prawdziwe coś z niczego!

niedziela, 8 marca 2015

Warsztaty na dzień kobiet

Co można zrobić z podkoszulki
Niedzielny wieczór zapowiadał się interesująco:

Odpowiadałam za warsztaty i szafing i przyznam, że była to wielka frajda.
Eco zachowania kojarzą się jeszcze często jedynie z segregacją odpadów.
A przecież można podejść do tematu kreatywnie.

Zdjęcia dzięki autorkom z Wydziału Ochrony Środowiska w Wiązownie:



Na pokazie warsztatowym prezentowałam projekty, które powstały z podkoszulek.
Od patchworków, przez biżuterię, makatki i dekoracyjne koszyczki, 
po modną "włóczkę" domowej roboty zwaną spagetti.

Ponad 30 Pań skorzystało z instruktażu, 
wiele z nich zabierało ze sobą stworzoną w mig bransoletkową zamotkę.
Niektóre dociekliwie dopytywały o szczegóły techniki,
być może wśród nich znajdą się naśladowczynie takich technik tworzenia.

Ostatnią atrakcją wieczoru, była bezgotówkowa wymiana ubrań.
Dwa ogromne stoły, które stanęły na scenie, zostały zasypane górą rzeczy,
która w równie imponującym tempie malała.
Ten wspaniały pomysł na zbiorową zamianę pozwala
bez wyrzutów pozbyć się zbędnych rzeczy
i bez kosztów upolować nowe.
Czyż to nie wspaniała radość dla Pań w dzień ich święta?!
...a i planeta się cieszy

Swoją przygodę z przerabianiem podkoszulek zaczęłam od patchworków:



Potem był czas pomysłów na zagospodarowanie zbyt małych podkoszulek.

Z czasem zaczęłam tworzyć zamotki ze spagetti




Do nich powstały bransoletki




Ze związanych podkoszulkowych sznurków na szydełku powstały pierwsze koszyczki



W ramach przygotowań do warsztatów stworzyłam steropianowe krosienka do tkania.



Już kiedyś w tej technice robiłam Najmłodszej torebkę.


Na koniec, w roli wisienki na torcie, przy użyciu pasków z 2 podkoszulek powstała broszka.


środa, 7 maja 2014

Spaghetti z podkoszukek

Wspomnienia 2013
Dołożyłam trochę "sznurków" ze zbędnych podkoszulek.
Szykuję się do jakiejś większej niż naszyjniki realizacji.
Czekam na więcej kolorów :)

                            

  
 
 

wtorek, 21 stycznia 2014

Tkana torebka

Wspomnienia 2013
To był eksperymentalny powrót do dawno zapomnianej w domu zabawy w tkanie.
2 bluzki zostały pocięte na paski i porozciągane by uzyskać włóczkę zpagetti.
Na grubym styropianie powbijałyśmy szpilki by stworzyć krosna zastępcze.
Szafirowa gruba włóczka posłużyła za osnowę.
A potem wystarczyło poprzeplatać, zaszyć brzegi i całość skonstruować szydełkiem.



piątek, 17 stycznia 2014

Pierwsza zamotka

Wspomnienia 2013
To był pierwszy eksperyment z dzianinowym naszyjnikiem.
Kolorowy zbędny podkoszulek bez bocznych szwów został pocięty na paski
i zamieniony na prefabrykaty.
Całości dopełniły nawleczone na drucik barwne korale z Jablonexu.
Lubię taki współczesny miejski folk.